uczulenie

Rozrabiaka lepszy od łobuza

dzienne światła

Na pierwszy rzut oka ciężko wyczuć jakie ktoś ma podejście. Choć nie jest to niemożliwe. Mało kto potrafi przyznać się do tego, że wolał spać do południa niż chodzić na zajęcia czy, że w dzieciństwie był postrachem podstawówki i wolał rozrabiać niż liczyć słupki. Wbrew pozorom szkolny łobuz lepiej sprawdza się w pracy niż typowy kujon. Dzieje się tak głównie przez to, że ludzie, którzy w dzieciństwie dużo rozrabiali potrafili wykształcić w sobie nie tylko kreatywność (żeby psocić trzeba mieć niesamowitą wyobraźnię), ale również zdolności przywódcze i umiejętność radzenia sobie z ludźmi. Wiadomo, że nie mówimy tutaj o tych co biją i łamią prawo. Mowa o tych co łobuzują zupełnie nieszkodliwe i z pomysłem. Natomiast typowy kujon często posiada ogromny zapas wiedzy stricte książkowej, która tylko w niektórych zawodach jest przydatna. Z resztą oni sami nie wiedzą do końca jak taką wiedzę wykorzystać więc dużo trudniej odnaleźć im się w pracy.


  1. tissot
Artykuł powstał przy współpracy z serwisem: panele, podłogi z drewna
 
Serwis powstał w 2009 roku